Moje doświadczenie Boga zrodziło się w momencie zachorowania na raka piersi w 1999r.
Przeżyłam nawrócenie , które nadało nową jakość mojemu życiu.
Uwierzyłam w Boga i w to , że On naprawdę istnieje.
Nigdy nie spłacę tego co otrzymałam od Boga i Świętych.
Ileż to razy , mając różne problemy rodzinne , szukałam pomocy na„ górze „
Razem z chorobą rozpoczęła się moja droga do Boga ,
moja odbudowa wiary – wiary w Boga , ludzi .
Droga ta wcale nie jest prosta i łatwa .
Bóg jednak nie pozostawił mnie na pastwę losu.
Uczynił mój krzyż lekkim , ułożył w pomyślny sposób okoliczności ,
W nieoczekiwany sposób rozwiązał trudności finansowe mojej rodziny .
I chociaż ciągle noszę krzyż , to jednak Bóg daje mi siłę , bym go niosła.
Panie Jezu , proszę Cię , daj mi moc płynącą z wiary ,
abym ufnie szła za Tobą, pewna , że ustrzeżesz mnie od złego .
Prowadź mnie pewną drogą do Twojego Królestwa.
Dziękuję Ci Jezu i Matko Boża za:
- wysłuchanie mych próśb w bardzo trudnych sprawach mojej rodziny
- za moje kochane córki Alicję i Katarzynę
- za moją rodzinę
- za moich kochanych rodziców
- za uzdrowienie mnie z choroby nowotworowej i za wszystko , czym
miłosierny Boże obdarzasz mnie przez tyle lat
- za pomoc w codziennych trudnościach
- za morze łask otrzymywanych każdego dnia, za czułą opiekę nade mną , za wysłuchane prośby.
Dziękuję Ci Matko Najświętsza , za wszystkie łaski i pomoc mi okazaną , podczas niekiedy bardzo trudnych chwil mojego życia.
Tyle łask dane nam zostało za Twoim pośrednictwem Matko Boża!
Panie , w Tobie składam moją nadzieję , gdyż wiem , że nigdy mnie nie opuścisz.
Naucz mnie rozpoznawać twój głos .
Pragnę iść za Tobą przez wszystkie moje dni.
Pozwól mi Panie rozpoznawać Ciebie podczas Mszy Świętej.
Zabierz ode mnie wszystko , co mi w tym przeszkadza , co mnie rozprasza.
Pomóż mi przychodzić na Msze Świętą z otwartym i kochającym sercem , które pragnie Cię spotykać.
Jezu , otwórz mi oczy na ludzi , którzy potrzebują mojego świadectwa o Tobie.
Daj mi pewność , że naprawdę mam czym się z nimi dzielić.
Daj mi odwagę składania świadectwa o Tobie w moim codziennym życiu.
Ufam w Twoje bezgraniczne miłosierdzie i w Twoją niekończącą się miłość , która wszystko wybaczy.
Barbara
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz