O SPOWIADANIU SIĘ
| Do konfesjonału jednego z braci zakonnych tłoczyło się zawsze
mnóstwo kobiet. Pewnego dnia spowiednik widząc kolejkę kobiet i w oddali
czekających mężczyzn, wyszedł z konfesjonału i oznajmił: - Proszę najpierw te panie, które mają najwięcej grzechów na sumieniu. Małe zgromadzenie kobiet rozproszyło się w mgnieniu oka. Tekst pochodzi ze strony http://www.kapucyni.ofm.pl/ |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz