Dla milionów ludzi na świecie jest symbolem miłosierdzia.
Nie wszyscy jednak wiedzą , że święta Matka Teresa z Kalkuty przez kilkadziesiąt lat zmagała się z uczuciem pustki w duszy i tęskniła za obecnością Boga.
Trudno sobie wyobrazić, co mogła przeżywać zakonnica , której najpierw było słyszeć głos Jezusa , a potem stracić tę łaskę i poczuć duchową ciemność.
Matka Teresa z Kalkuty nie była w tym odosobniona.
Przed nią spotkało to również m.in. św. Jana od Krzyża i św. Teresę z Avili.
Czuję pustkę , nie ma wiary , nie ma miłości – pisała rozżalona Matka Teresa do o. Josepha Neunera.
Żaden z biedaków , trędowatych , chorych na AIDS , których przytulała z czułością , nie wiedział , że czuje się tak samo odrzucona , jak oni.
Dwa lata przed śmiercią – w 1997 r. , dziękowała Bogu za to , że ten stan , który uznawała w chwilach słabości niemal za życiowe przekleństwo, może mu szczerze ofiarować, że w swoją ostatnią drogę nie wybierze się z ” pustymi rękami „.
Dziś wielu ludzi daje świadectwo , z tego, że po śmierci Matki Teresy czuli jej obecność w trudnych chwilach , gdy zwątpienie , strach czy cierpienie szczególnie im doskwierały. Jeżeli będę kiedykolwiek świętą , to na pewno będę świętą ” od ciemności „ . Będę stale nieobecna w niebie - aby zapalać światło tym , którzy pogrążeni są w ciemności na ziemi „- mówiła.
Z Janem Pawłem II łączyła ją wyjątkowa więź. Dziś oboje są świętymi. Matka Teresa z Kalkuty urodziła się 26 sierpnia 1910 r. na terenie dzisiejszej Macedonii, w Skopje, w albańskiej rodzinie.
W 1928 r. wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Loretanek.
Po 20 latach odeszła z zakonu , by służyć najuboższym i chorym.
Zmarła 5 września 1997 r.w Kalkucie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz