piątek, 2 lutego 2018

MARTO , MARTO


Za współczesną obfitość dóbr płacimy wysoką cenę : brakiem czasu , pośpiechem , zaniedbaniem rodziny , powierzchownością . 
A ponieważ często nie wytrzymujemy zawrotnego tempa , nasze życie jest pełne niepokoju i stresu.
Nie  wstydzimy się przyznać , że nie radzimy sobie z naszymi emocjami i dlatego potrzebujemy pomocy terapeutycznej. 
Wstydzimy się jednak przyznać , że potrzebujemy pomocy duchowej.  
A przecież nasze zachowania są jedynie odbiciem  stanu naszej duszy.

 „ Kiedy  Bóg  jest  na  pierwszym  miejscu , wszystko jest  na  swoim  miejscu”  
  
 (św. Augustyn)




Żyjąc w nieładzie , tracimy równowagę , spokój ducha , proste ludzkie szczęście.  
Brakuje nam rozeznania: co jest konieczne do życia , co bardzo przydatne , co bywa zbędne , a co po prostu destrukcyjne. 
Miał rację John Steinbeck , twierdząc , że „ szczęście to lepsza rzecz niż bogactwo”.
Marto , Marto martwisz się i niepokoisz o wiele , a potrzeba mało , albo tylko jednego (Łk  10,41)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz