Od 60 do 90 % dzieci poczętych metodą in vitro ginie przed narodzeniem!
Metaanaliza
15 niezależynych badań naukowych , przeprowadzona przez amerykańskich
naukowców , wykazała dwukrotnie większą śmiertelność noworodków
poczętych w wyniku in vitro niż poczętych w naturalny sposób.
Ciąża będąca wynikiem implantacji zarodka poczętego in vitro wiąże się z wysokim ryzykiem urodzenia martwego dziecka.
U dzieci poczętych in vitro stwierdzono kilkakrotny : dwu-, a nawet czterokrotny , wzrost występowania wad wrodzonych .
Australijskie
badania 4000 dzieci urodzonych w latach 1993-1997 wykazały , że wśród
dzieci poczętych w sposób naturalny 4,2% ma wady wrodzone , natomiast
wśród dzieci poczętych in vitro 9%.
Wykazano
także ,że procent dzieci obciążonych więcej niż jedną wadą wrodzoną w
grupie kontrolnej wynosi 0,5% , natomiast wśród dzieci poczętych in
vitro 1,6%.
We
wrześniu 2009 r. Aleksander Baranow , wiceprzewodniczący Rosyjskiej
Akademii Nauk Medycznych , przemawiając w Dumie Państwowej , apelował do
władz , aby nie refundowały zabiegów in vitro.
Powołując się na światowe statystyki , powiedział, że „ przy stosowaniu metody in vitro wzrasta ryzyko urodzin dzieci z wadami.
W Rosji 75 % dzieci z probówki rodzi się inwalidami.
Jeśli
wydajemy pieniądze na in vitro , to od razu powinniśmy szykować
pieniądze na opiekę nad inwalidami urodzonymi dzięki tej
metodzie.(…) Światowa Organizacja Zdrowia nie rekomenduje stosowania
metody in vitro .
Jeżeli wiemy , jakie są skutki uboczne stosowania tej metody , powinniśmy o nich informować.
Metoda ta szkodzi również zdrowiu matki”.
Ludzi
rozmnażają weterynarze. Członkowie komitetu „Contra In Vitro „ ustalili
, że wśród pracowników 65 ośrodków dokonujących na ludziach zabiegów
zapłodnienia pozaustrojowego pracują liczni weterynarze.
Zdaniem przedstawicieli komitetu kliniki in vitro nie starają się nawet tego ukrywać. Placówki zajmujące się unasienianiem zwierząt wprost reklamują na swoich stronach internetowych usługi in vitro dla ludzi.
Według komitetu rzadko się zdarza , że realizacja zapłodnienia pozaustrojowego dokonywana jest przez lekarzy.
Działacze „Contra In Vitro” wystosowali list protestacyjny do minister zdrowia Ewy Kopacz.
Domagają
się by zajęła stanowisko w tej sprawie i wyjaśniła , czy praktyki tego
typu są zgodne z procedurami obowiązującymi w Polsce.
Przedstawiciele
komitetu twierdzą ,że ośrodki zatrudniające weterynaryjnych embriologów
łamią prawo. Weterynarze nie maja bowiem uprawnień do zajmowania się
„leczeniem ludzi”.
Zdaniem
prezesa Stowarzyszenia Jacka Kotuli „ludzie , którzy decydują się na
zapłodnienie metodą In vitro , traktowani są jak zwierzęta”.
In Vitro omija leczenie i wcale nie rozwiązuje problemu niepłodności!
In Vitro to sposób na zysk!
Napisano na podstawie dwumiesięcznika „Miłujcie się”.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz