Oto i ja teraz jestem niemocą złożony . Z ufnością więc błagam Cię, wyciągnij nade mną Swą rękę, i wróć zdrowie moje.
Synu Dawidów, nie patrz na grzechy moje, lecz na dobroć Twoją, i zmiłuj się nade mną.
Jeżeli chcesz, możesz mnie uzdrowić.
Nie pamiętaj na grzechy i złości moje, — żałuję za nie serdecznie, poprawię się z nich, a gdy wyzdrowieję, pełnić będę moje obowiązki pilnie, zawsze pójdę drogą przykazań i chwalić będę w dniu każdym dobrotliwość Twoją. Amen.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz