piątek, 2 lutego 2018

GNIEW PRZEBYWA W PIERSI GŁUPCÓW

Pośród naszego zabiegania i codziennego załatwiania setek ważnych i mało ważnych spraw często ogarnia nas gniew. Najmniejsza trudność budzi naszą irytacje. 
W okresie komunizmu denerwowaliśmy się , stojąc w kolejkach po mięso.
Dziś denerwujemy się , siedząc w samochodzie w korkach ulicznych.
W chwili zdenerwowania mówimy podniesionym głosem, krzyczymy, domagamy się tego , co – jak nam się zdaje- należy się nam. 
Tak dzieje się na ulicy, w miejscu pracy, a przede wszystkim w rodzinie. Nierzadko zdarza się , że swoim gniewem tyranizujemy najbliższych , szczególnie najsłabszych   : dzieci i ludzi starszych.
A kiedy gniew nas na chwilę opuści i czujemy się winni , nie podejmujemy głębszej refleksji  nad naszym  zachowaniem ,  ale przerzucamy odpowiedzialność  na innych :
” To ty mnie tak denerwujesz” – mówimy z przekonaniem już do małych dzieci.
 Kohelet demaskuje nas , mówiąc :” gniew przebywa w piersi głupców(Koh 7,9). 
A Jezus przestrzega : Każdy , kto się gniewa na swego brata , podlega sądowi. 
A kto by rzekł swemu bratu : Raka ,podlega Wysokiej  Radzie. A kto by mu rzekł : „ Bezbożniku” , podlega karze piekła ognistego(Mt 5,22).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz